Swinica - Prawy Dorawski


Prawdziwa taternicka droga. Skomplikowana orientacyjnie. Na poczatku krucha. No i wreszcie uczymy sie bic haczory :)















































Miejscami calkiem fajna ekspozycja :)











No i caly czas towarzysza nam widoki na jeziorka.











A to najtrudniejszy wyciag, na ktorym sie zgubilem i zrobilem jeszcze nieco trudniejszy wariant.











Otoz tak idzie droga











A ja poszedlem tedy - zmylily mnie jakies stare tasmy, grrr



































Nad grania Zachodnich po polskiej stronie klebia sie chmury























Tuz pod pikiem taternickiego wierzcholka Swinicy



























































Rozwiazujemy sie i idziemy dalej grania do Zawratu. Na poczatek oczywiscie na zywca :P











A potem z lotna. No nie powiem, jeden moment jest niezly











O, wlasnie ten. Po obu stronach niezly space :)























Potem juz latwo, po trawkach











Na wierzcholku taternickim Swinicy widac sylwetke. To zespol co szedl za nami skonczyl droge.











A to zjazd z Niebieskiej turni. Trzeba uwazac zeby trafic sobie w gran, hehe ;)















Back to main page ...